Gra w kolory
Agnieszka, gospodyni mieszkania na warszawskim Natolinie,
jest malarką. W jej obrazach przeważają intensywne barwy -
czerwień, soczysty amarant i ultramaryna. Nie dziwi więc,
że również do mieszkania wybrała mocne kolory, a miejscami
dość zaskakująco i odważnie je zestawiła.

Kąt wypoczynkowy
W części wypoczynkowej na tle amarantowej ściany ustawiono
sofę w kolorze rozbielonego kiwi, oraz pomarańczowy stolik
na kółkach. Zabawa kolorami może szokować, ale została przemyślana
i konsekwentnie zrealizowana - do amarantowej ściany dobrano
kolor poduszki i koca na sofie. Na portrecie została uwieczniona
Ewa, siostra gospodyni. Pod oknem znajduje się skromne królestwo
Marcina - kącik didżeja z bogatą kolekcją płyt i sprzętem
grającym. Telewizor przeniesiono do sypialni, aby nie rozpraszał
gości.
Mieszkanie, którego gospodarze
nie boją się kolorów zobacz w Tak mieszkam 4/2006.
|